W marcu 2025 roku w Niemczech weszła w życie nowa ustawa dotycząca fotowoltaiki – Solarspitzengesetz, czyli prawo o „szczytach nasłonecznienia”. To odpowiedź rządu federalnego na rosnący problem przeciążania sieci elektroenergetycznych w dni o wysokiej produkcji prądu ze słońca. Ale czy nowe przepisy służą prosumentom, czy raczej są krokiem w stronę zabezpieczenia interesów systemu energetycznego? I jak to wygląda na tle sytuacji w Polsce?
Czym jest Solarspitzengesetz?
Ustawa wprowadza cztery kluczowe zmiany dla wszystkich nowych instalacji PV uruchomionych po marcu 2025 r.:
-
Ograniczenie mocy oddawanej do sieci do 60% dla instalacji bez tzw. Steuerbox (cyfrowego sterownika).
-
Brak wypłat za energię oddaną w momencie ujemnych cen prądu na giełdzie (często w weekendy i święta).
-
Obowiązek montażu Smart Meter i sterownika w instalacjach od 7 kWp – bez tego obowiązuje wspomniany limit 60%.
-
Ułatwienie sprzedaży bezpośredniej prądu na giełdzie – zamiast klasycznej taryfy gwarantowanej.
Te zmiany mają za zadanie dopasować oddawanie energii do rzeczywistego zapotrzebowania, ograniczyć straty systemowe i pobudzić rozwój lokalnych magazynów energii oraz systemów zarządzania domowym zużyciem.
A jak to wygląda obecnie w Polsce?
W Polsce prosumenci od 2022 roku działają w systemie net-billingu, gdzie rozliczają się z energii oddanej i pobranej z sieci według stawek rynkowych. Ustawodawca nie wprowadził jednak żadnych ograniczeń mocy oddawanej do sieci ani obowiązku montażu inteligentnych liczników dla gospodarstw domowych. Działa to w wielu przypadkach korzystnie – szczególnie dla tych, którzy energii zużywają niewiele, a mają dobrze dobraną instalację.
Z drugiej strony, Polska boryka się z coraz większym problemem nadprodukcji prądu w słoneczne dni, czego dowodem są wzrosty napięcia w sieci i czasowe odłączanie falowników. Polskie sieci niskiego napięcia nie są jeszcze przystosowane do roli lokalnych „elektrowni” i podobne regulacje jak niemieckie mogą się u nas pojawić w najbliższych latach.
Kto zyskuje, a kto traci?
Z perspektywy prosumenta niemieckiego, nowa ustawa może początkowo oznaczać straty – ograniczenie oddawania energii do 60% bez Steuerbox to spadek rocznego wynagrodzenia, nawet o kilkadziesiąt euro miesięcznie. Dodatkowo, przy ujemnych cenach prądu, operatorzy nie wypłacą żadnej rekompensaty.
Ale są też plusy. Dzięki Smart Meter i nowym przepisom, prosumenci mogą sprzedawać energię bezpośrednio na giełdzie – co przy dobrym zarządzaniu i korzystnych warunkach cenowych może dać lepsze zyski niż klasyczna taryfa gwarantowana. Dodatkowo, inwestycja w magazyn energii i systemy typu EMS (Energy Management System) może pozwolić zużyć większą część wyprodukowanego prądu na potrzeby własne – nawet do 70%.
Z kolei dla niemieckiej energetyki to wyraźny oddech ulgi – mniej niekontrolowanej energii z PV, mniejsze przeciążenia i większa stabilność napięcia w sieci.
Co to oznacza dla Polski?
Choć w Polsce nie obowiązują jeszcze podobne regulacje, sytuacja przypomina tę niemiecką sprzed kilku lat. Wraz z dalszym przyrostem instalacji PV – szczególnie bez magazynów i bez sterowania produkcją – możemy spodziewać się ograniczeń ze strony OSD. Ustawodawca może zacząć wymagać urządzeń typu Smart Meter, ograniczeń mocy czy też czasowego wyłączania instalacji. Już teraz niektóre falowniki są odcinane przez przekroczenia napięcia – co z czasem może stać się normą.
Wnioski
Ustawa Solarspitzengesetz to wyraźny sygnał: czas prostych i niekontrolowanych systemów PV się kończy. Wchodzimy w etap, w którym kluczowe będzie zarządzanie energią, jej magazynowanie i dopasowanie do rytmu sieci. Dla prosumentów to wyzwanie, ale i szansa: z odpowiednim systemem i inwestycjami w magazyn, można nadal zarabiać na fotowoltaice – być może nawet więcej niż dotychczas.
Z kolei w Polsce to ważna lekcja i potencjalny scenariusz przyszłości. Jeśli chcemy uniknąć przymusowych ograniczeń, czas pomyśleć o magazynach energii, rozproszonej autokonsumpcji i inteligentnym sterowaniu – zanim zrobi to za nas ustawa.
WiseSolution – Twój partner w nowoczesnej energetyce
Fotowoltaika ☀️
Projektujemy i montujemy instalacje PV dla domów i firm – dobieramy moc, układ, optymalizatory i falowniki z myślą o maksymalnej wydajności i trwałości.
Magazyny energii 🔋
Zwiększamy autokonsumpcję i niezależność energetyczną dzięki dobrze dobranym magazynom energii – w pełni kompatybilnym z OZE.
Zasobniki i bufory ciepła ♨️
Doradzamy i dostarczamy sprawdzone rozwiązania w zakresie zasobników CWU oraz buforów ciepła – dobierane indywidualnie do rodzaju źródła i zapotrzebowania.
Wsparcie w dofinansowaniach 💰
Pomagamy uzyskać środki m.in. z programu Mój Prąd 6.0 – nawet do 26 000 zł. Przygotowujemy kompletną dokumentację i prowadzimy przez proces.
Kompleksowa obsługa 🔧
Od doboru technologii, przez montaż i uruchomienie instalacji, po pełną obsługę zgłoszeń i dokumentów – jesteśmy z Tobą na każdym etapie inwestycji.
Realna optymalizacja kosztów 📉
Dzięki integracji OZE z magazynowaniem ciepła i energii elektrycznej zapewniamy zauważalne oszczędności i większy komfort użytkowania.